[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Bagno

Słowa: 21. WDW „Stare Żbiki”
Muzyka: 21. WDW „Stare Żbiki”
Wykonawca: 21. WDW „Stare Żbiki”
Metrum: 4/4
1.
Wujek Euzebiusz dał mi kilka cegieł
 
Żebym zbudował zamek bo miałem kilka cegieł
 
Które dał mi wujek Euzebiusz
 
Więc zbudowałem zamek na skalistym podłożu
 
Ale utonął w bagnie bo podłoże było skaliste
 
Prawie jak dusza wujka Euzebiusza
 
Ref:
Wujek Euzebiusz, je je je…
 
2.
Więc chciałem więcej cegieł
 
Od wujka Euzebiusza
 
Ale wujek Euzebiusz
 
Niestety utonął w bagnie
 
Bo podłoże było skaliste
 
Więc resztę cegieł
 
Wziąłem od ciotki Matyldy
 
Ref:
Ciotka Matylda, je je je…
 
3.
Więc zbudowałem zamek nowy
 
Na skalistym podłożu
 
Ale utonął w bagnie bo podłoże było skaliste (prawie)
 
A ciotka Matylda wyleciała w powietrze
 
Bo paliła fajkę w atmosferze pełnej metanu
 
I była duża dziura do której wpadła
 
Ciotka Matylda
 
Ref:
Duża dziura, je je je…
 
4.
Więc następne cegły wyłowiłem z bagna wędką
 
Ale ciotki Matyldy i wujka Euzebiusza
 
Nie wyłowiłem z bagna bo byli brzydcy i starzy
 
I śmierdzieli tak bardzo jak śpiwór Szymona
 
Ref:
Śpiwór Szymona, je je je…
 
5.
Poszedłem po rozum do Tłuszcza
 
I zbudowalem cegielnię z cegieł wyjętych z bagna
 
By zrobić więcej cegieł
 
I zbudowałem zamek na skalistym podłożu
 
Ale utonął w bagnie bo podłoże było skaliste
 
Jak kamień nerkowy małego ślicznego zajączka
 
6.
Kamień nerkowy, je je je…
 
7.
Więc wyłowiłem osła i krowę prosto z bagna
 
I poszła na dno cegielnia
 
Z zasady zachowania masy na dnie bagna
 
A potem z osła i krowy wyłonił się nagle muł
 
A z mułu zrobiłem cegły
 
Ref:
Osioł i krowa, je je je…
 
8.
I zbudowałem zamek
 
Ale byłem sprytniejszy i postawiłem zamek
 
Na żabiej łapce i stał piękny zamek
 
Sięgął wieżami nieba i ten zamek stał tak długo
 
Aż grzmotnął w niego piorun
 
Ref:
Grzmotnął piorun, je je je…
 
9.
Ale zamek miał piorunochron piękny chromowy piorunochron
 
Długi jak kamień nerkowy małego ślicznego zajączka
 
Lecz było to stresujące szczególnie dla żabiej łapki
 
Która nagle skoczyła o pięć mil dalej
 
Ref:
Żabia łapka, je je je…
 
10.
A pięć mil dalej też było skaliste bagno i zamek
 
Poszedł na dno bo nie wytrzymał napięcia powierzchniowego
 
A pieśń już kończyć trzeba
 
Bo kartka nam się kończy na której są zapisane
 
Godziny porannego budzenia
 
Ref:
Czary-mary, zmieniamy gitary
x2
Piosenka wykonywana na specyficznie nastrojonej gitarze: kołeczki równolegle.
[Powrót][Popraw piosenkę]