[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Ballada wrześniowa

Słowa: Jacek Kaczmarski
Muzyka: Jacek Kaczmarski
Wykonawca: Jacek Kaczmarski
Metrum: 4/4
1.
ugośmy na ten dzień czekali
 
Z nadzieją niecierpliwą w duszy,
 
Kiedy bez stów Towarzysz Stalin
 
Na mapie fajką strzałki ruszy.
 
2.
Krzyk jeden pomknął wzdłuż granicy,
 
I zanim zmilkł zagrzmiały działa.
 
To w bój z szybkością nawałnicy
 
Armia Czerwona wyruszała.
 
3.
A cóż to za historia nowa?
 
Zdumiona spyta Europa,
 
Jak to? To chłopcy Mołotowa
 
I sojusznicy Ribbentroppa.
x2
4.
Zwycięstw się szlak ich serią znaczy
 
Sztandar wolności okrył chwałą.
 
Głowami polskich posiadaczy
 
Brukują Ukrainę całą.
 
5.
Pada Podole, w hołdach Wołyń,
 
Lud pieśnią wita ustrój nowy.
 
Płoną majątki i kościoły
 
I Chrystus z kulą w tyle głowy.
 
6.
Nad polem bitwy dłonie wzniosą
 
We wspólną pięść co dech zapiera
 
Nieprzeliczone dzieci Soso,
 
Niezwyciężony miot Hitlera.
x2
7.
Już starty z map wersalski bękart,
 
Już wolny Żyd i Białorusin,
 
Już nigdy więcej Polska ręka
 
Ich do niczego nie przymusi.
 
8.
Nową im wolność głosi "Prawda",
 
Świat cały wieść obiega w lot,
 
Że jeden odtąd łączy sztandar
 
Gwiazdę, sierp, hakenkreuz i młot.
 
9.
Tych dni historia nie zapomni,
 
Gdy stary ląd w zdumieniu zastygł
 
I święcić będą nam potomni
 
Po pierwszym września - siedemnasty.
x2
[Powrót][Popraw piosenkę]