[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Ballada antysojowa

Słowa: Jakub Pochrybniak
Muzyka: Krzysztof Myszkowski
Melodia oparta na: Ballada majowa
Wykonawca: 21. WDW „Stare Żbiki”
Metrum: 4/4
1.
Brnąłem do ciebie, barze,
 
Przez mrozy i wiatry,
 
Przez śnieżyce i zaspy
 
Fagarasz i Tatry
 
Przez bezbarwne, bez smaku
 
Kotlety sojowe
 
I wreszcie mięso w barze
 
O tyle lepsze od soi, że aż odbiera mowę
 
Ref:
A teraz jeść, nareszcie jeść
 
Mięsiwa — nie soję
 
Smakowe kubki cieszą się
 
A jelita z tęsknoty aż stoją
 
Cięlęcina, wołowina
 
Zapachem swym nęci
 
Od mięsa krów, szalonych krów
 
Wprost w głowie się kręci Vivat mięso!
 
2.
Płyną przeze mnie kęsy
 
Rozkoszy dodając
 
Wielka jest kiełbasy moc
 
O jej smaku nie wspominając
 
Tkwi w moim wnętrzu mięso
 
Z mięsa siła ogromna powstaje
 
Kwatermistrz — soi z Tesco fan
 
Nawet nie wie ile dobre mięso daje
 
Ref:
Mięso, mięso wspaniałe jest
 
A soja nie całkiem
 
Jak soję zjesz, to bardzo chcesz
 
Kwatermistrza uderzyć wałkiem
 
Marzy mi się, marzy mi się
 
Z kiełbasą fasolka
 
Jeśli kwatermistrz soję da
 
To będzie rozpierdolka
 
Powstało w czasie obozu 21. WDH w Rumunii w 2003 roku, gdy kwatermistrz zagroził podaniem na stół po raz siódmy w tygodniu kotletów sojowych.
[Powrót][Popraw piosenkę]