[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Ballada o arenie cyrkowej

Słowa: Józef Baran
Muzyka: Krzysztof Myszkowski
Wykonawca: Stare Dobre Małżeństwo
Album: Makatki
1.
Na koniec rozwiązano teatr
 
Więc cała w sztucznych ogniach teraz
 
Kręci się arena cyrkowa
 
Naszych czasów metafora
 
2.
Nic tu na pewno wszystko na niby
 
Małpka jest w cyrku idolem
 
Karzeł podkręca szatańską korbkę
 
Arena toczy się kołem
 
3.
Niczym piłeczki w palcach żonglerów
 
Duszyczki nasze wirują w koło
 
Życie przestało być sztuką
 
I stało się sztuczką cyrkową
 
4.
Dwie siostry syjamskie prawda kłamstwo
 
Wbiegają w zwinnych podskokach
 
Nikt nie odróżni jednej od drugiej
 
Są w jednakowych trykotach
 
5.
Bóg gdyby nawet w krzaku ognistym
 
Pojawił się między nami
 
Mówilibyśmy że to magik
 
Kolejną sztuczką nas mami
 
6.
Lecz dokąd można w cyrku żyć
 
Pytamy stojąc na głowie
 
Słyszymy drwiący błazna śmiech
 
I to jedyna odpowiedź
 
[Powrót][Popraw piosenkę]