Dfis
DSą małe stacje wfisielkich kolei,
GDnieznGane jak obce imDiona
GDMGałe stacje wiDelkich kolei,
GAjakiś nGapis i lampa ziAelona
Dfis
DNa takiej stacji dfisawno już temu,
GD z dGaleka jadąc, z dDaleka
GDWidzGiałem dziewczynę w nieDbieskim szaliku,
ADjaAk piła gorące Dmleko
GDTGeraz tamtędy już nDigdy nie jeżdżę,
GD a mGiasto moje dDaleko
GDLecz mGyślę czasem o tDamtej dziewczynie,
AD jak Apiła gorące Dmleko.
GDI nGieraz chciałbym Daby tu była,
GD Gmoże to miałobyD sens.
GDJak ona śmGiesznie to mleko pDiła,
ADgAapiąc się na mnie spodD rzęs.
x2
DfisMam swoje sprawy, inne podróże
GDi nie tamtędy mi droga.
GDLubię ulice wesołe i długie
GAi kolorowe światła na rogach.
DfisMoże ma chłopca tamta dziewczyna,
GDa może wybrała się w świat.
GDAlbo po prostu może jest głupia
ADjak jej siedemnaście lat.
GDZ resztą to przecież nie ma znaczenia,
GDmieszkam naprawdę daleko.
GDLecz myślę czasem o tamtej dziewczynie,
GDI nieraz chciałbym aby tu była,
GDJak ona śmiesznie to mleko piła,
ADgapiąc się na mnie spod rzęs.
x2