[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Ballada o róży

Słowa: J. Koprowski
Muzyka: Jerzy Reiser
Wykonawca: Browar Żywiec
Metrum: 4/4
1.
Raz w przezroczysty dzień słoneczny
 
Jakiś nieboszczyk czy przechodzień
 
Ubrany czarno niedorzeczny
 
W kwitnącym znalazł się ogrodzie
 
Przepłoszył dłonią ptasie śpiewy
 
Zatoczył się od mocnych woni
 
A kiedy róży dojrzał krzewy
 
Bardzo głęboko się ukłonił
 
2.
Patrzał i oto od spojrzenia
 
Gałązka pękiem strun zadrżała
 
I z ciszy liścia z tego cienia
 
Pąsowa nagle popatrzała
 
Dwa pąki dwojga piersi strzegły
 
Uśmiech jak róża się rozwinął
 
Wargi gorąco krwią nabiegły
 
I rosę z płatków spił jak wino
 
3.
Drapieżnie bronią kolce dzikie
 
Rozchylił płatki drżącej róży
 
I szorstkim liściem czy językiem
 
W mięsistość płonnie się zanurzył
 
Trwało to dłużej od westchnienia
 
A potem umknął niby złodziej
 
Zginął jak plama w światłocieniach
 
Dziwny nieboszczyk czy przechodzień
x2
[Powrót][Popraw piosenkę]