GD
G Jeśli chcesz z gardła kDurz wypłukać
CDTu kCażdy wskaże ci drDogę
GD
G W bok od przystanku DPKS--u
CDGCDW pCrawo od szDosy asfaltGowejCD
GD Kuszą napisy ołówkiem kopiowym
CDNa drzwiach od dziesiątej otwartych
GD Dziś polecamy kotlet mielony
CDI lokal kategorii czwartej
GDLGej się chmiDelu, lej się chmielu
CGNieś muzCyko po bukowym lGesie
ehPanna Zeosia ma w oczach dwa niheba
CDTrochę lCata z nowej beczki przyniDesie
x2
GD W środku chłopaki rzucają łaciną
CDO sufit i o cztery ściany
GD Dym z extra mocnych strzela jak szampan
CDGCDBledną obrusy lniane
GD Za to wieczorem gdy lipiec duszny
GD Gwiazdy wpadają do pełnych kufli
CDPoobgryzanych jak paznokcie
GDLej się chmielu, lej się chmielu
CGNieś muzyko po bukowym lesie
ehPanna Zosia ma w oczach dwa nieba
CDTrochę lata z nowej beczki przyniesie
x2
GD Kiedy chłopaki na nogach z waty
CDWracają po mokrej kolacji
GD Świat się jak okręt morski kołysze
CDGCDGościniec dziwnie ślimaczy
GD A czasem któryś ze strachem na wróble
GD Jedynie cerkiew marszczy zgorszona
CDSzorstkie od gnotów lice
GDLej się chmielu, lej się chmielu
CGNieś muzyko po bukowym lesie
ehPanna Zosia ma w oczach dwa nieba
CDTrochę lata z nowej beczki przyniesie
x2