[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Beskid jesienią

1.
Już pustką świecą hale, samotny gnie się świerk,
 
Na granitowej skale, zmęczony rogacz legł.
 
Słoneczko ledwie wstaje a już się kładzie spać,
 
Już tylko wiatr po polanie zaczyna liście gnać.
 
Ref:
O, już się złoci hora, gromadki szuka ptak,
 
Już to jesienna pora i bliskiej zimy znak
 
2.
Buki jak ogień gorzą, modrzewiom żółknie włos,
 
Rano wschodzącą zorzę liliowy wita wrzos.
 
Szałasy smutne stoją, ogień nie trzaska w nich,
 
Pasterze już nie poją w źródłach owieczek swych.
 
Ref:
O, już się złoci hora, gromadki szuka ptak,
 
Już to jesienna pora i bliskiej zimy znak
 
3.
Ucichła już trąbita, juhasów zamilkł śpiew.
 
Tylko na skalnych szczytach wiatr śpiewa pośród drzew.
 
Z południa Tatry dumne patrzą na Beskid swój,
 
A chmurki jak rozumne zdobią go w złoty strój.
 
Ref:
O, już się złoci hora, gromadki szuka ptak,
 
Już to jesienna pora i bliskiej zimy znak
 
[Powrót][Popraw piosenkę]