GeCD
GDawno minął czeas rCesocjalizDacji
GeCDChoć na spacer ciągle wyjść nie możesz sam
GeCDMógłbyś jeszcze czasem dostać palpitacji
GeCDLecz pamiętaj o tym lekarz to twój brat
GeCDI znowu ci włożą kaftanik przez głowę
GeCDI znowu karetka powiezie cię w dal
GeCDPsychiatra obejrzy postawi diagnozę
GeCDPasami do łóżka przycisną tak
GeCDByłeś jeszcze mały gdy dostałeś w głowę
GeCDPotem biały szpital minął czasu szmat
GeCDI znów przy posiłku nie dali ci noża
GeCDChcesz wyjść na korytarz a tu klamki brak
GeCDI szedłeś przed siebie w asyście psychiatrów
GeCDTwą drogę wyznaczał korytarzy szlak
GeCDNa oddział zamknięty do innych wariatów
GeCDPatrzyłeś dokoła i myślałeś tak
GeCDNie ma na co czekać nie ma co rozpaczać
GeCDPo co dłużej zwlekać jaki problem masz
GeCDTy wciąż jesteś wariat lekarz się postarzał
GeCDNie rozumiesz tego bo ci myśleć strach
GeCDI pójdziesz przed siebie w asyście psychiatrów
GeCDTwą drogę wyznaczy korytarzy szlak
GeCDNa oddział zamknięty do innych wariatów
GeCDPopatrzysz wokoło i zanucisz tak