[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Bukowina II

Słowa: Wojciech Bellon
Muzyka: Wojciech Bellon
Wykonawca: Wolna Grupa Bukowina
Album: Bukowina
Metrum: 4/4
1.
Dość wytoczyli bań próżnych przed domy kalecy
 
Żyją jak żyli, bezwolni, głusi i ślepi
 
Nie współczuj, szkoda łez i żalu
 
Bezbarwni są, bo chcą być szarzy
 
Ty wyżej, wej bądź i dalej
 
Niż ci, co się wyzbyli marzeń.
 
Ref:
Niechaj zalśni Bukowina w barwie malin
 
Niechaj zabrzmi Bukowina w wiatru szumie
 
Dzień minął, dzień minął, nadszedł wieczór
 
Świece gwiazd zapalił
 
Siadł przy ogniu, pieśń posłyszał i umilkł.
 
2.
Po dniach zgiełkliwych, po nocach wyłożonych brukiem
 
W zastygłym szkliwie gwiazd neonowych próżno szukać
 
Tego, co tylko zielonością
 
Na palcach zaplecionych drzemie
 
Rozewrzyj dłonie mocniej, mocniej
 
Za kark chwyć słońce, sięgnij w niebo.
 
Ref:
Niechaj zalśni Bukowina w barwie malin
 
Niechaj zabrzmi Bukowina w wiatru szumie
 
Dzień minął, dzień minął, nadszedł wieczór
 
Świece gwiazd zapalił
 
Siadł przy ogniu, pieśń posłyszał i umilkł.
 
3.
Odnaleźć musisz, gdzie góry chmurom dłoń podają
 
Gdzie deszcz i susza, gdzie lipce, październiki, maje
 
Stają się rokiem, węzłem życia.
 
Twój dom bukowy zawieszony
 
U nieba pnia kroplą żywicy
 
Błękitny, złoty i zielony.
 
Ref:
Niechaj zalśni Bukowina w barwie malin
 
Niechaj zabrzmi Bukowina w wiatru szumie
 
Dzień minął, dzień minął, nadszedł wieczór
 
Świece gwiazd zapalił
 
Siadł przy ogniu, pieśń posłyszał i umilkł.
 
[Powrót][Popraw piosenkę]