aUmilkły już ptaki w gniazdach cicho siedzą
GŚwiat czeka w napięciu z licem pociemniałym
FZbudziły się biesy, z driadami tańczą
EJuż błysk srebrnej nici zalśnił oniemiały
aPierwsze ciężkie krople dopadły już ziemi
GJak ślepi mocarze chcą powalić wszystko
FJuż strumienie wody leją się za nimi,
ESzumiąc potokami spływają z gór szybko
aJak turkot karety znów grzmot się przewalił
GI znów atakują kropli ciężkich fale
FA te, co dopadły straciwszy swą siłę
EStrumieniem wezbranym z góry odpływają
aI fala za falą i w dół jak lawina,
GLecz sił już nie starcza ni kroplom ni wiatrom
FI nagle blask słońca przez chmury przenika
EI tęcza w deszczowych drobinkach jak flaga