C
CPo białym winie, mój Boże,
G
GOn mnie prowadził nad morze
CI mierzwił mi warkoczyk. C
FC
F Splot był słoneczny, słonCeczny był Split,
FC
FNie był niegrzeczny i grCzeczny nie był zbyt,
G
GMierzwił, czarował, całował
C
CDiri diri din, di diri din donda,
CAd
CUkrast ću te, znaj, moja mAala bjdonda,
d
dDiri diri din, di diri din donda,
dGC
dVoljet ću te jGa, moja mCala bjonda,
CWszystkie koszule z rozcięciem,
GBo zarost miał na klatce,
GMówił, że dziadek był księciem,
FCŻe ma gitarę i zna basistę Queen,
FCMa pod Zadarem rozlewnię białych win
GI czy ja w sumie rozumiem,
CDiri diri din, di diri din donda,
CAdUkrast ću te, znaj, moja mala bjonda,
dDiri diri din, di diri din donda,
dGCVoljet ću te ja, moja mala bjonda,
CisGdy się zjawi wstyd, niczego się nie bój,
CisBdisWspomnij sobie Split i ten wielki przebój.
disWspomnieniami leć, po brzegu, po zboczu,
disGisCisCzasem trzeba mieć winny kolor oczu.
CisI uśmiechaj się do męża, do żony,
CisBdisKażdy dobrze wie, na co biją dzwony,
disPóki w sercu gra, zapomnij o wstydzie
disGisCisMłodość jeszcze trwa, gdy choć raz na tydzień...
GisDiri diri din, din, din,
CisDiri diri don, don, don,
GisDiri diri din, din, din