[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Dwie skały

Tytuł alternatywny: Two Rocks
Słowa: Jacek Kaczmarski
Muzyka: Jacek Kaczmarski
Wykonawca: Jacek Kaczmarski
Album: Dwie Skały
Metrum: 4/4
Ref:
 
Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach
 
Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach.
 
Trzymam się obu w ciszy i zawiei —
 
Skały rozpaczy i skały nadziei.
 
1.
Obie prastare i obie rzeźbione
 
Siłą żywiołów nieświadomych znaczeń;
 
Skałą rozpaczy — nadzieje stracone,
 
Skałą nadziei — przetrwane rozpacze.
 
Ref:
Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach
 
Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach.
 
Od świtu do zmierzchu, od zmierzchu do świtu
 
Na skale grozy i skale zachwytu.
 
2.
Obie potężne i obie wspaniałe
 
Wbrew horyzontom posągowe pozy;
 
Na skale grozy - zachwyty zwietrzałe,
 
W skale zachwytu - ciemna ruda grozy.
 
Ref:
Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach
 
Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach.
 
Czekały na mnie przecież od początku:
 
Skała szaleństwa i skała rozsądku.
 
3.
Obie lekarstwem przeciw nudzie ducha,
 
Obie modlitwy godne i przekleństwa;
 
W skale szaleństwa - rozsądku grań krucha,
 
W skale rozsądku - jaskinie szaleństwa.
 
Ref:
Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach
 
Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach.
 
Jedna dla drugiej lustrem i wyrzutem,
 
A przecież z jednej energii wyklute.
 
4.
Łączy je w głębiach niewidoczny korzeń
 
Którym na trwałe w sedno bytu wbite;
 
Tam, gdzie rozsądek - rozpaczą i grozą
 
Nadzieja - szaleństwem, szaleństwo - zachwytem.
 
Refren — agresywnie, zwrotki — łagodnie, w ostatniej o jeden ton w górę.
[Powrót][Popraw piosenkę]