he
hIdzie sobie królik, słeychać kroki Bolka,
hFis7Bholo idzie z nożem, bFis7ędzie rozpierdolka.
heJuż przyleciał Bolek i w króliku dłubie,
hFis7Królik już nie żyje, Bolo ma to w dupie.
heSłońce raźniej świeci, swąd się w polu snuje,
hFis7Bolo dalej pruje, królik już się psuje.
heSpróbował go Bolo, już zielony wszędzie,
hFis7Uwaga, uwaga, Bolo bekać będzie.
heMnoża się króliki, patroszyć je można,
hFis7Sytuacja niezła, tylko trochę gorzej z rytmem.
heKróliki na polu, już się cieszy Bolek,
hFis7Bo dla niego mięso, dla nas zaś rosołek.
hePatroszyć króliki w myśl ludowych przysłów
hFis7To jeden z największych, ludzkich idiotyzmów.
heSkończył się już królik, flaków nie ma prawie,
hFis7Bolo niedomyty zaczął dłubać w trawie.