[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Jesienne wspominanki

Słowa: Maciej Służała
1.
Letnich wieczorów wspomnienie
 
Wraca jak bumerang
 
Wygasłych ognisk płomienie
 
Tlą się jeszcze we snach
 
Na twarzy ślad opalenizny
 
Po każdym myciu bledszy
 
Zaczynamy się wstydzić golizny
 
Zaczynamy ubierać się cieplej
 
Ref:
Odwijamy wspomnienia ze szpulek
 
Wyświetlamy na ścianie kolory
 
Przekładamy z plecaków do biurek
 
Długie wieczory
 
2.
Cieplej ubrani w swetry
 
W grube skarpety wełniane
 
Niespokojnie w kaloryfer wpatrzeni
 
A nuż grzać nie będzie wcale
 
Na pociechę sięgamy do pudeł
 
Wyciągamy stare fotografie
 
Zapatrzeni w nie cicho myślimy
 
O lecie które będzie — jakie?
 
Ref:
Odwijamy wspomnienia ze szpulek
 
Wyświetlamy na ścianie kolory
 
Przekładamy z plecaków do biurek
 
Długie wieczory
 
3.
Za oknem pierwsze płatki śniegu
 
Choć to jeszcze nie zima
 
Mieszkanie zimne jak biegun
 
A my ciągle myślimy
 
Co czeka nas w przyszłym roku
 
Jakie nam dane przygody
 
Widzimy sznur ptaków na niebie
 
Jesień znów straszy niepogodą
 
Ref:
Odwijamy wspomnienia ze szpulek
 
Wyświetlamy na ścianie kolory
 
Przekładamy z plecaków do biurek
 
Długie wieczory
 
[Powrót][Popraw piosenkę]