aNie pomni dziś filozof pan
dKto pierwszy krzyknął - Wolność dam!
ECzy tyran, czy też prorok?
aI co na myśli człek ów miał
CTeż nikt z nas nie pamięta
FCzy łańcuch, co dwie ręce skuł
aBo ten, co wisiał w cieniu drzew
CPrzed śmiercią się pocieszał
dŻe to za wolność, chociaż też
ETak myślał ten, co wieszał
aA ten, co wydał rozkaz: śmierć
FBo wyrok brzmiał: za wolność!
EWięc pan sędzia mu wybaczył
aI trwa to już tysiące lat
CI nic się tu nie zmienia
dKrzyczymy przede wszystkim tak
aChoć każdy wiek przykłady dał
FBy wierzyć, że ta wolność
ETo nie tylko piękne słowo