CGF
C Dawnych mistGyków ludzkiej duszy piFeśń
CGF Słońce zabija na raty nas
CGF Schodami do nieba zacząłem się piąć
CGF Myślę o Tobie, a ptakiem jest myśl
aEMe świaaty są obce bez nEocy i dnia
GFTam wiGersze z obłędu powstFają
CGF Lecz póki tu jestem, proszę, kochaj mnie,
FdBCDotFykaj delikdatnie, bezszelBestnie, ciCepłem palców
FdBCDotykaj, aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj
FdBCDotykaj, całowaniem i oddechem, tak jak lubisz
FdBCDotykaj, smugą włosów, niby muślin, bólowi zadaj ból
CGF Kochaniem samotność można wypić do dna
CGF Miłość prawdziwą daje tylko Bóg
CGF Wszędzie Go szukam, dla niego chcę żyć
CGF Tęsknię za ciszą bezludnych wysp,
aEMe światy są obce bez nocy i dnia
GFTam wiersze z obłędu powstają
CGF Lecz póki tu jestem, proszę, kochaj mnie,
FdBCDotykaj delikatnie, bezszelestnie, ciepłem palców
FdBCDotykaj, aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj
FdBCDotykaj, całowaniem i oddechem, tak jak lubisz
FdBCDotykaj, smugą włosów, niby muślin, bólowi zadaj ból
CGF Dziwne jest piękne, wciąż twierdzę tak
CGF Na urodziny sam sobie dziś dam
CGF Kochaniem samotność można wypić do dna
CGF Więcej nic nie mów, tylko przytul się
FdBCDotykaj delikatnie, bezszelestnie, ciepłem palców
FdBCDotykaj, aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj
FdBCDotykaj, całowaniem i oddechem, tak jak lubisz
FdBCDotykaj, smugą włosów, niby muślin, bólowi zadaj ból