[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Leniwa niedziela

Słowa: Krzysztof Daukszewicz
1.
Jadą auta małe duże
 
Roztrącają w krąg kałuże
 
Bo orzekli w radio spece
 
Będzie ciepło jak za piecem
 
Nie przekracza nikt sześćdziesiąt
 
Nie ma takich co się spieszą,
 
Mają dziś obywatele
 
Leniwą niedzielę
 
 
2.
Asfalt pachnie świeżym deszczem
 
Jak podłogi przedświąteczne
 
Co w nadwoziach aut seryjnych
 
Tworzy nastrój familijny
 
Ludzie dobrzy są od rana
 
Jak z audycji ,,W Jezioranach''
 
W taki dzień gdy wypadnie
 
Nawet złodziej nie kradnie
 
 
3.
Pani lekkich obyczajów
 
Porzuciła wrota raju
 
Wraca wolno prosto z Essen
 
Swoim pierwszym mercedesem
 
Puder spływa jej po twarzy
 
I przeszkadza w jeździe marzyć
 
Jak tu łóżko wymościć
 
By się oddać z miłości
 
 
4.
Docent z chłopskim pochodzeniem
 
Jedzie w nowym volkswagenie
 
Jego dzieci widzą w rowie
 
Chłopca który je razowiec
 
Też by zjadły coś takiego
 
Coś innego coś wiejskiego
 
Ale tata się złości
 
Że chcą jeść tak jak prości
 
 
5.
Dyplomatę sen rozbudził
 
Że ma żyć wśród prostych ludzi
 
Jedzie wolno wedle mody
 
W dwa służbowe samochody
 
Szofer w randze porucznika
 
Sennie wiezie dostojnika
 
Drzemie pani jego żona
 
I znudzona ochrona
 
 
6.
A chłopaki z braku zdarzeń
 
Grają w karty na radarze
 
Kto przegrywa ten ma z głowy
 
Plik mandatów kredytowych
 
Sierżant nie ma dzisiaj fartu
 
Więc prywatnie tak dla żartu
 
Wsadził blotki do ula
 
I powiedział: mam fula
 
 
7.
A po drodze mkną górnicy
 
Naukowcy urzędnicy
 
Nawet chłopi czując bluesa
 
Dołączyli na Ursusach
 
Tylko czasem jakieś auto
 
Zjeżdża wolno w rowu stronę
 
A kolumna jak salwą
 
Żegna zgubę klaksonem
 
 
8.
A na stacji benzynowej
 
Ajent włożył strój wyjściowy
 
Salutuje samochodom
 
Które dziś donikąd wiodą
 
Nie przekracza nikt sześćdziesiąt
 
Nie ma takich co się spieszą
 
Mają dziś obywatele
 
Leniwą niedzielę
 
 
[Powrót][Popraw piosenkę]