C9/6GList do najpiękniejszej kobiety jaką znałem
C9/6GSerce miałem kiedyś jedno i mi się
C9/6GPotrzaskało straszliwie i doszczętnie
C9/6GI nie udało mi się posklejać skorupek tego
C9/6GDzbanka ani łzami — tym klejem białym
C9/6GAni krwią — tym klejem czerwonym
C9/6GNie udało mi się i myślałem, że już
C9/6GZawsze będę tak żyć bez serca
C9/6GLecz nagle zjawiłaś się Ty i pomóc chciałaś mi
Czemu? - nie wiem do dziś
Lecz wielkie szczęście tak już jest nie może dla mnie wiecznie trwać
Gdy już kochałem Cię ode mnie odwróciłaś się
To moja wina, tak ja wiem, miłości mojej nie można znieść
Lecz za te chwile szczęścia — dziękuję Ci
Ten list piszę teraz bo rozmawiać ze mną nie chcesz już
Może zaśpiewam kiedyś go by go wysłuchać ktoś mógł
Może ten ktoś gdzieś spotka Cię, opowie dziękczynienie me
CGW ten sposób dowiesz się
CDGJak bardzo wciąż niestety kocham Cię