[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Nocna piosenka o mieście

Słowa: Wojciech Bellon
Muzyka: Wojciech Bellon
Wykonawca: Wolna Grupa Bukowina
Album: Bukowina
Metrum: 4/4
1.
W mieście jak ryby tramwaje
 
A miasto jak studnia bez dna
 
A niebo jak żuraw, a niebo jak żuraw
 
Schyla się nocą i świtem powstaje
 
Nad rybną studnią bez dna
x2
Ref:
Zaułków lipcem sparzonych
 
Wyciszyć nie może zmrok
 
Zasiedli na ławkach, zasiedli na ławkach
 
Ludzie co twarze dniem umęczone
 
Pod lipiec kładą i zmrok, pod lipiec kładą i zmrok
 
2.
Nie śpię, bo spotkać chcę w mieście
 
Tę ciszę, co gęsta jak noc
 
Rozmawiać z krokami, swoimi krokami
 
I oto idę nocy na przeciw
 
Bo wokół cisza i noc
x2
Ref:
Czekam, aż neon przytłumi
 
Rozmyta latarnia dnia
 
Odnajdą się cienie, odnajdą się cienie
 
I ludźmi ulice zatłumią
 
Czekam na przyjście dnia, czekam na przyjście dnia
 
3.
W mieście jak ryby tramwaje
 
A miasto jak studnia bez dna
 
A niebo jak żuraw, a niebo jak żuraw
 
Schyla się nocą i świtem powstaje
 
Nad rybną studnią bez dna
 
4.
W mieście jak ryby tramwaje
 
A miasto jak studnia bez dna
 
A niebo jak żuraw, a niebo jak żuraw
 
Schyla się nocą i świtem powstaje
 
Nad rybną studnią bez dna
x2
Ostatnią zwrotkę śpiewa się w kanonie, do wspólnego wyhamowania na 'W mieście jak ryby tramwaje'
[Powrót][Popraw piosenkę]