CadGSłCuchaj, Malaeństwo, słduchaj dziGecię,
CadGJak Mama Kangurzyca płacze…
CadGHohonie włóczą się po lesie,
CadGNa próżno szuka cię Prosiaczek.
CadGW gęstwinie jego hart nic niewart,
CadGGdy Krzyś się nudzi… bo - dojrzewa.
CadGWielkie przekleństwo dorosłości
CadGOkreśla marny los zwierzątek:
CadGKrólik Puchatka nie ugości,
CadGA Kłapouchy straci wątek -
CadGNie będzie więcej filozofem,
CadGGdy Krzyś okaże się Krzysztofem.
CadGZabawa się wypełni trwogą;
CadGKrzysztof z Weltschmerzem się boryka -
CadGKłapouchemu urwie ogon,
CadGZ wściekłością prztyknie w nos Królika,
CadGA co najgorsze w tym przekleństwie —
CadGCałkiem zapomni o Maleństwie.
CadGTygrysek tranu nie dostanie,
CadG(Namiętność całkiem nałogowa)
CadGZ pomocą nie pospieszy ani
CadGZ pigułką - Przemądrzała Sowa,
CadGKto zresztą wie, co stara bredzi,
CadGGdy nikt jej nigdy nie odwiedzi?
CadGKubuś Puchatek, jak do trunku
CadGNad dzbankiem miodu łepek skłania.
CadGDla znacznie większych to rozumków
CadGSprawy są nie do rozwikłania.
CadGMałe co nieco nie wyjaśni
CadGJakże tu żyć po śmierci… baśni.
CadGKiedyś drewnianym pudłem duszy
CadGPotrząśnie Krzysztof, jak skrzypcami.
CadGMoże się nawet trochę wzruszy,
CadGLecz raczej wzruszy ramionami.
CadGBo, chociaż baśń ożywią smyczki,
CadGTo tylko raz się gra w patyczki.