GD
G Kiedy stałem w przedśwDicie a Synaj
Ce
C Prawdę głosił przez treąby wiatru
GD Zasmerczyły się chmury igliwiem
eCD
e Bure świerki o gCóry wspDarte
GD I na niebie byłem ja jeden
Ce Plotąc pieśni w warkocze bukowe
GD I schodziłem na ziemię za kwestą
eCD Przez skrzydlącą się bramę Lackowej
GD Moje myśli biegały końmi
CeG
C Po niebieskich meokrych połonGinach
GD I modliłem się złożywszy dłonie
eCDDo gór do madonny brunatnolicej
GD A gdy serce kroplami tęsknoty
Ce Jęło spadać na góry sine
GD Czarodziejskim kwiatem paproci
eCD Rozgwieździła się bukowina