[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Pieśń gruzińska

Tytuł oryginalny: Gruzinskaja piesnia
Słowa: Bułat Okudżawa
Tłumaczenie: Andrzej Mandalian
Muzyka: Bułat Okudżawa
Wykonawca: Bułat Okudżawa
Album: Dopóki nam Ziemia toczy się… (Poka Ziemla jeszczo wiertitsa…)
Metrum: 12/8
Kapodaster: 2
1.
Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę,
 
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić,
 
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę…
 
Bo doprawdy — czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?
 
Cóż, czym chata bogata! Darujcie, że progi za niskie,
 
Mówcie wprost, czy się godzi siąść przy mnie, ucztować i pić.
 
Pan Bóg grzechy wybaczy i winy odpuści mi wszystkie…
 
Bo doprawdy — czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?
 
2.
W czerni swej i czerwieni zaśpiewa mi znów moja Dali,
 
Runę w czerni i bieli do stóp jej, niech przędzie swą nić!
 
I o wszystkim zapomnę i umrę z miłości i żalu…
 
Bo doprawdy — czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?
 
A gdy zmierzch się zakłębi i cienie po kątach się splotą,
 
Niech się cisną do oczu, niech wiecznie pozwolą mi śnić
 
Płowy bawół i orzeł srebrzysty i pstrąg szczerozłoty…
 
Bo doprawdy — czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?
 
[Powrót][Popraw piosenkę]