FgCFTo przecież nic to parę drew
dg6dLecz starczy żeby ogrzać się
dA9-dA w duszy mej płonęły tak
AisAJak płonąłby cały las
dAWięc jeśli umrzesz kiedyś już
AdGdy wieźć cię będzie czarny wóz
dAisgCNiech przez niebiański cię wiedzie szlak
dADla ciebie śpiewam piosenkę tę
dAGdy głodno było w życiu mym
dCFATy chleb swój oddałaś mi
dATy otworzyłaś mi swój dom
AdGdy bliźni nasi wszyscy w krąg
AisCFZamknęli przede mną swe drzwi
FgCFTo przecież nic to tylko chleb
dg6dLecz starczy żeby najeść się
dA9-dA ja do dzisiaj w sercu mam
AisATen zapach chleba i ten smak
dAWięc jeśli umrzesz kiedyś już
AdGdy wieźć cię będzie czarny wóz
dAisgCNiech przez niebiański cię wiedzie szlak
dADla ciebie śpiewam piosenkę tę
AdObcy człowieku bowiem ty
dAJedynie mi współczułeś gdy
dCFAŻandarmi złapali mnie
dATy jeden smutny miałeś wzrok
AdGdy bliźni wszyscy nasi w krąg
AisCFKlaskali w swe dłonie co sił
FgCFTo przecież nic spojrzenie twe
dg6dLecz taka dziwna moc w nim jest
dA9-dŻe blask twych oczu jeszcze dziś
dAWięc jeśli umrzesz kiedyś już
AdGdy wieźć cię będzie czarny wóz
dAisgCNiech przez niebiański cię wiedzie szlak