[Powrót]
[Popraw piosenkę]
[O edytowaniu]
[github]
[Inne rozpoczęte edycje]
picture_as_pdf
A4
picture_as_pdf
A5
Piosenka do śpiewania przy pokonywaniu wzgórz między Rzeczką, Walimiem a Głuszycą
Słowa:
Bajbus
Melodia oparta na:
Branka
1.
Tam gdzie szkoła na Nowowiejskiej street
Harcerzyków luźny oddział szedł
Drużynie trzeba dziś świeżej krwi
Harcerzyków dwudziestej pierwszej
2.
A że byłem wtedy durny kiep
Kota szybko wzięła mnie za łeb
W słoniowe trepy obuli mnie
Harcerzyki z dwudziestej pierwszej
3.
Jak o prawa upominać się
Lech z Magnudem nauczyli mnie
Niejeden zuch dzięki temu wył
Mały zuch z dwudziestej pierwszej
4.
Nikt nie zliczy ile forsy dał
Parking na który Ekspert wszystkich gnał
Dla chwały twej o drużyno ma
Dla kochanej dwudziestej pierwszej
5.
Hen daleko miły został dom
Kiedyś dostał kopertę do swych rąk
Komendant ten numer wyciął ci
Adaś Foland z dwudziestej pierwszej
6.
Gdy harcerzy szyk formuje się
W żadnym rzędzie nie zobaczysz mnie
W nieznane podły wiedzie los
Los b.s. z dwudziestej pierwszej
Było: Muzyka: ,,Pressgang'' — Alek
[Powrót]
[Popraw piosenkę]