[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Przerwa w podróży

Tytuł alternatywny: Karczma w Limanowej
1.
Przy piwie w karczmie w Limanowej
 
Zapatrzeni w siwe mgły jesienne
 
Czekaliśmy na autobusowe
 
Ostatnie lata połączenie
 
Bóg przez okno złoty talar rzucił
 
Słońce na obrusie
 
Od dziewczyny w barze pożyczyłem uśmiech
 
Oddam w autobusie
 
Ref:
A po lesie wiatr
 
Rwie na strzępy pajęczyny nić
 
A po polu wiatr
 
Rozsypuje kopce siane w pył
 
Do puszystych traw się tuli
 
Skrada się do pustych ptasich gniazd
 
Po strumieniach z wodą śpiewa
 
Lekkomyślny wiatr
 
2.
Wpatrzeni w okno milczeliśmy wszyscy
 
Nikt nie przerywał czekania
 
Nawet gitary zacisnęły zęby
 
Wiedziały — już nie będzie grania
 
Oczy dziewczyny szeptały „zostań”!
 
Czas się zatrzyma w Limanowej
 
Oddałem uśmiech przewróciłem kufel
 
Na stół talar spadł
 
Ref:
A po lesie wiatr
 
Rwie na strzępy pajęczyny nić
 
A po polu wiatr
 
Rozsypuje kopce siane w pył
 
Do puszystych traw się tuli
 
Skrada się do pustych ptasich gniazd
 
Po strumieniach z wodą śpiewa
 
Lekkomyślny wiatr
 
[Powrót][Popraw piosenkę]