[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Rondo czyli piosenka o kacu gigancie

Słowa: Jacek Kaczmarski
Muzyka: Jacek Kaczmarski
Wykonawca: Jacek Kaczmarski
Kapodaster: 3
1.
Tydzień z hakiem dobrze było mi na świecie
 
Bo od rana do wieczora piłem wściekle
 
Aż mnie ścięło z nóg na amen tuż przy mecie
 
I pojąłem cały drżąc, że jestem w piekle
 
2.
W miejscu staną czas i lęk ogarną duszę
 
Za całego życia winny wieczną męką
 
By uniknąć jej wiedziełem wypić muszę
 
Ale jak na złość nie było nic pod ręką
 
3.
Wszyscy krewni i znajomi stali wokół
 
Pochylali swoje współczujące głowy
 
Powtarzając na okrągło tylko spokój
 
Nic ci się nie stanie przecież jesteś zdrowy
 
4.
Potem przyszedł lekarz razem z tłumem gości
 
Każdy z nich ze sobą przyniósł flaszkę wódki
 
I śpiewali że za siedem dni radości
 
Całą wieczność będę troski miał i smutki
 
5.
I słyszłem jak bawili się do rana
 
Jak wznosili tuż za ścianą moje zdrowie
 
Kiedy czułem jak sufitu twarz pijana
 
Drwiąco patrzy na mnie spod przymkniętych powiek
 
6.
Czas nie mijał ale trwał z uporem czasu
 
Który dobrze wie że czasu ma w nadmiarze
 
Minął wiek nim myśl zrodziła się z hałasu
 
By pogrążyć w jeszcze większym mnie koszmarze
 
7.
Trzysta lat myślałem o tym co zrobiłem
 
Trzysta czego mi się zrobić nie udało
 
Trzecie trzysta się zbierałem na wysiłek
 
Żeby sprawdzić czy mnie słucha własne ciało
 
8.
Kiedy wstałem puste było moje piekło
 
Śladu gości uczt ni wrzawy już nie słychać
 
Tysiąc lat minęło w końcu jak się rzekło
 
Więc najwyższy czas wyskoczyć na kielicha
 
9.
Tydzień z hakiem dobrze było mi na świecie
 
Bo od rana do wieczora piłem wściekle
 
Aż mnie ścieło z nóg na amen tuż przy mecie
 
I pojąłem cały drżąc że jestem w piekle
 
10.
W miejscu staną czas i lęk ogarną duszę
 
Za całego życia winy wieczną męką
 
By uniknąć jej wiedziałem wypić muszę
 
Ale jak na złość nie było nic pod ręką
 
[Powrót][Popraw piosenkę]