Tytuł alternatywny: O sierpniu, Łzy co nam z oczu zlecą
Słowa: Konstanty Ildefons Gałczyński
Muzyka: Andrzej Wierzbicki
Wykonawca: Andrzej Wierzbicki
Metrum: 4/4
1.
GDH7e
G Stanęły pod mym Doknem jak wiH7ejscy muzykeanci
CGD
GwiCazdy zielonGooki siDerpień po sadzie tańczył
GDH7e
Księżycem całowany sad się rozrzewnił
CGD
Lekki i cygański był taniec sierpnia
Ref:
GD
ŁzGy co nam z oczu zlDecą
H7e
ZiH7emi o nas powieedzą
CGD
Chodźmy w drCogę łzy w drGodze obDeschną
GD
Łzy nie przynoszą ujmy
H7e
A my w tę noc wędrujmy
CDCDG
RoziskrzConą rozśpiDewaną bezkrCeDsnGą
x2
2.
GDH7e
Stanęły pod mym oknem jak wiejscy muzykanci
CGD
Gwiazdy zielonooki sierpień po sadzie tańczył
GDH7e
Raz złocistość w korze drzew drżała to sen ją płoszył
CGD
Ludzie mrużyli noc otwierała oczy
Ref:
GD
Łzy co nam z oczu zlecą
H7e
Ziemi o nas powiedzą
CGD
Chodźmy w drogę łzy w drodze obeschną
GD
Łzy nie przynoszą ujmy
H7e
A my w tę noc wędrujmy
CDCDG
Roziskrzoną rozśpiewaną bezkresną
x2
Refren 2x szybciej.
Wiersz Gałczyńskiego nosi tytuł ,,O sierpniu'', zaś piosenka Wierzbickiego jest znana pod tytułem ,,Łzy co nam z oczu zlecą'' (nie wiem jak jest w oryginale). Zostawiam więc nazwę ,,Sierpień''.