[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

U źródeł tęsknot

Słowa: Arkadiusz Kobus
Muzyka: Robert Leonhard
Wykonawca: Małżeństwo z Rozsądku
1.
Pamiętam nasze rozstanie
 
smutniejsze przez jesienne deszcze
 
oczy szepczące pożegnanie
 
i twoje słowa: Kochasz mnie jeszcze?
 
2.
W gardle uwiera grudka żali
 
wciśnięta przez złośliwe duchy
 
w uszach słyszalny gdzieś w oddali
 
jazzowy bzyk spóźnionej muchy
 
3.
Ledwie słyszalne obwieszczenie
 
przez deszczu szemrzące strugi
 
pociąg ze stacji spóźnione nadzieje
 
wjedzie na peron drugi
 
4.
Mimo mych zaklęć nie milknie burza
 
walizki pudło mokre deszczem
 
w spoconej dłoni wyblakła róża
 
napięte nerwy przenoszą dreszcze
 
5.
W zmokniętych włosach szare wstążki
 
trudno o słowa radości
 
i nawet czary dobrej wróżki
 
nie zwrócą pierwszej miłości
 
6.
Tak zapamiętam cię już zawsze
 
w żółtawym świetle reflektorów
 
połyka cię wagonu wnętrze
 
proszę odsunąć się od torów
 
[Powrót][Popraw piosenkę]