AE7AZrywAamy się przed świtem, nie mE7yśląc o śniadAaniu
AE7AMilczący, źli a przy tym zupełnie niewyspani.
DC0HEOkrDągły księżyc drwi z nas jak pC0uste dno butHelkEi;
AE7ALecz nam to nie pierwszyzna, idziemy po muszelki.
x2
BFBSzlak wiBedzie brzegiem morza na zFachód - w kołdrze mrBoku,
BFBWięc z tyłu pełznie zorza cierpliwie krok po kroku.
DisCis0CFNa piDisasku rosną cienie jak rCis0ozciągnięte szCelkFi -
BFBIdziemy niestrudzenie, idziemy po muszelki.
x2
HFisHMuszHelki - rzecz nietrwała, po prFisawdzie nic nie wHarta,
HFisHAle córeczka chciała - córeczka jest uparta.
ED0CisFisZ fal słEońce się wychyla jak złD0ota pierś modCiselkFisi;
HFisHUmyka nam ta chwila - idziemy po muszelki.
x2
CGCPCalców u stóp maleństwa kaGleczą się bolCeśnie.
CGCCo robić? Na przekleństwa za późno - i za wcześnie -
FDis0DGNa wFątpliwości antrakt, na ciDis0erpień bagatDelGki,
CGCBo zgrzyta zębów mantra - idziemy po muszelki.
x2
CisGisCisPierś słCisońca już w zenicie wspiGisera się nam na pCislecach
CisGisCisPotężnym żarem życia jak samo serce pieca.
FisE0DisGisPot ciFisurka strumykami, dziurE0awią piach kropDiselkGisi;
CisGisCisWyschnięci na pergamin idziemy po muszelki.
x2
DADW krDąg wodorostów zieleń piAętrzy się drwiącą wDarstwą
DADI cuchnie - a muszelek? Muszelek - na lekarstwo!
GF0EANie w nGaszej widać mocy odnF0aleźć skarb tak wiEelkAi!
DADNa skórze, w chłodzie nocy pęcznieją nam bąbelki.
x2
AEALecz cAórcia łapką gładką piEeczeń skwierczącą klAepie:
AEA- Nie przejmuj się tak, Tatku! Jutro ci pójdzie lepiej!
DC0HELos żaden nas nie zmoże, choć przeszkód pełen wszelkich!
DAEAChwDała Ci dobry BAoże za drEogę po muszAelki!
x3