[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Wódka, tylko wódka

Tytuł alternatywny: Raport z izby otrzeźwień
Słowa: Krzysztof Daukszewicz
Wykonawca: Krzysztof Daukszewicz
1.
Wchodzi pierwszy zalany, drzwi się zamykają
 
Widać film ma urwany, kica w kąt jak zając
 
I w bełkocie: ,,wylali'', bez motywowacji
 
Pije bo kac jest lepszy, od stanów frustracji
 
Tylko kto mnie mać tak skurczył do rozmiarów liliputka
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
2.
Wchodzi facet ubrany, równo jak pod sznurek
 
Mówi ,,Bardzo przepraszam'', widać zna kulturę
 
I się chłopcom przedstawił ,,Macie tu aktora''
 
,,Który, żeby zarobić zgrywa amatora''
 
,,Ktoś mi kurza twarz podmienił Hamleta na krasnoludka''
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
3.
Po aktorze, małolat jeszcze ma trądziki
 
,,W domu rozłam'' powiada, w budzie narkotyki
 
Jeszcze doszły do tego z wychowania dwóje
 
,,Synu'' rzekł mu artysta ,,ja cię adoptuję''
 
Kto urządził tak małego? Jaka na to odtrutka?
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
4.
Teraz znany dziennikarz, każdy się przymyka
 
Nie wiadomo czy węszy, czy się też nałykał
 
Nagle głos małolata przerwał jego ciszę
 
Pewnie pije, bo trzeźwy tego nie napisze
 
Co się stało z redaktorem, że się chwieje jak łódka
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
5.
Teraz na strasznej bani elegancka pani
 
Nagle wszyscy dookoła chłopcy malowani
 
Teraz wiem — rzecze dama — czemu kraj zaniemógł
 
Bowiem tutaj się skryły resztki gentelmanów
 
Ktoś was chłopcy najmilejsi znów wystrychnął na dudka
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
6.
Po niej wielki uczony też ubzdryngolony
 
Ale mądrość w nim taka, że aż bić pokłony
 
Póki talent mój — rzecze — w rękach decydentów
 
Ni do pracy powrotu, ni do abstynętów
 
Kto mnie jeszcze raz przekona, że przyczyny tkwią w skutkach
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
7.
Na to powstał socjolog, co spał od południa
 
Który z braku etatu, w szklarni się zatrudniał
 
Rzekł: pisałem doktorat, że nie problem w ,,czystej''
 
I dlatego panowie jestem wciąż magistrem
 
Tylko praca jest odtrutką na taplanie się w smutkach
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Wódka tylko wódka !
 
8.
I wsunęli się wszyscy pod świeżutkie kołdry
 
Wszyscy, których zjednało, zalewanie mordy
 
Tylko biedny artysta ciągnął wciąż do ludzi
 
I z pijackim uporem — śpiących chciał rozbudzić
 
Co nam szkodzi w tym życiu niech mi z was ktoś odpowie!
 
Ref:
Przez judasza głos doszedł:
 
- Picie kolorowej !
 
[Powrót][Popraw piosenkę]