Tekst powtarza się cztery razy. Za pierwszym z rytmicznym szarpaniem strun, łagodnie, za drugim z mocnym biciem, ostrzej, za trzecim z tym samym biciem, ale wyżej - chwyty bez zmian, ale łapane barre, melodia podchodzi, za czwartym pierwsza część spowrotem nisko, biciem, potem w drugiej to samo szarpanie co na początku (wg nagrania z pierwszej kasety Krainy Łagodności)