[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Ballada o nocy czerwcowej

Tytuł alternatywny: Noc czerwcowa
Słowa: Konstanty Ildefons Gałczyński
Muzyka: Maryla Ochimowska - Teper
1.
Kiedy noc się w powietrzu zaczyna,
 
Wtedy noc jest jak młoda dziewczyna:
 
Wszystko cieszy ją i wszystko śmieszy,
 
Wszystko w ręce chciałaby brać.
 
2.
Diabeł dużo jej daje w podarku
 
Gwiazd fałszywych z gwiezdnego jarmarku.
 
Noc te gwiazdy do uszu przymierza
 
I z gwiazdami chciałaby spać.
 
Ref:
Ja jestem noc czerwcowa.
 
Królowa jaśminowa.
 
Zapatrzcie się w moje ręce.
 
Wsłuchajcie się w śpiewny chód.
x2
3.
Ale zanim dur gwiezdny ją oplótł,
 
Idzie krokiem tanecznym przez ogród.
 
Do ogrodu przez senne ulice,
 
Dzwonią nocy ciężkie zausznice.
 
4.
I po każdym tanecznym obrocie
 
Szmaragdami dzwonią kołki w plocie.
 
Wreszcie do nas pod same okna,
 
I tak tańczy i śpiewa nam:
 
Ref:
Ja jestem noc czerwcowa.
 
Królowa jaśminowa.
 
Zapatrzcie się w moje ręce.
 
Wsłuchajcie się w śpiewny chód.
x2
Pieśń ta powinna być wykonywana w rytmie walczyka
[Powrót][Popraw piosenkę]