[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Baranek

Wykonawca: Kazik
1.
Ach ci ludzie, to brudne świnie
 
Co napletli o mojej dziewczynie
 
Jakieś bzdury o jej nałogach
 
No to po prostu litość i trwoga
 
Tak to bywa, gdy ktoś zazdrości
 
Kiedy brak mu własnej miłości
 
Plotki płodzi, mnie nie zaszkodzi żadne obce zło
 
Na mój sposób widzieć ją
 
Ref:
Na głowie kwietny ma wianek
 
W ręku zielony badylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
2.
Krzywdę robią mojej panience
 
Opluć chcą ją podli zboczeńcy
 
Utopić chcą ją w morzu zawiści
 
Paranoicy, podli sadyści
 
Utaplani w podłej rozpuście
 
A na gębach fałszywy uśmiech
 
Byle zagnać do swego bagna, ale wara wam
 
Ja ją przecież lepiej znam
 
Na głowie kwietny ma wianek
 
Ref:
Na głowie kwietny ma wianek
 
W ręku zielony badylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
3.
Znów widzieli ją z jakimś chłopem
 
Znów wyjechała do St. Tropez
 
Znów męczyła się Boże drogi
 
Znów na jachtach myła podłogi
 
Tylko czemu ręce ma białe
 
Chciałem zapytać, zapomniałem
 
Ciało kłoniąc skinęła dłonią wsparła skroń o skroń
 
Znów zapadłem w nią jak w toń
 
4.
Ech dziewczyna pięknie się stara
 
Kosi pieniądz, ma Jaguara
 
Trudno pracę z miłością zgodzić
 
Rzadziej może do mnie przychodzić
 
Tylko pyta kryjąc rumieniec
 
Czemu patrzę jak potępieniec
 
Czemu zgrzytam, kiedy się pyta czy ma ładny biust
 
Czemu toczę pianę z ust
 
Ref:
Na głowie kwietny ma wianek
 
W ręku zielony badylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
A przed nią bieży baranek
 
A nad nią lata motylek
 
[Powrót][Popraw piosenkę]