[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Deesis

Słowa: Tomasz Borkowski
Muzyka: Bartłomiej Adamczak
Wykonawca: Na bani
1.
Tam las się pochyla prastarym chojarem,
 
Nad ciemnym strumieniem niebo się zamyka.
 
Tam buk rosochatym zakrywa konarem
 
Mogiły, których nawet wiatr unika.
 
 
Dla oczu ukryty — niedostrzegły wzrokiem
 
Jedyny ślad wymarłej sadyby —
 
Gasnąca drożyna spleciona z potokiem
 
Jakby nie była — odeszła jak gdyby.
 
 
Porosły drzewa, gdzie umarły chaty,
 
Zamknęły się cerkwi widmowe wierzeje.
 
Opuścił sioło Chrystus Pantokrator,
 
Zgięty w pół krzyż samotnie niszczeje.
 
Ref:
Na przekór podnieśmy ku niebu ektenie,
 
Na próżno błagajmy błogosławienia,
 
Za Łemkowynę módlmy się daremnie,
 
Może dostąpimy jeszcze przebóstwienia.
 
 
Mgły poruszymy świętym wozduchem,
 
Chramowe ikony podniesiemy z pyłu.
 
Obudzimy chóry naszej wiary kruchej,
 
Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj!
 
2.
Dlaczego przestałem być Rusnakom bratem,
 
Chociaż wzorem dla nas te same hermeneje.
 
Dokąd uleciały cheruby skrzydlate,
 
Czemu płomień w oczach już duszy nie grzeje?
 
 
Słupy dymu z nagła podparły ciężkie chmury,
 
Gdy od nieba dzielił nas tylko ikonostas.
 
Umilkły w bólu niewzruszone góry —
 
— Jedyne, które miały tu pozostać.
 
 
Ku czyjej chwale wzniosły się pochodnie,
 
Całopalne ofiary dla którego Boga,
 
Jacyż to święci tej krwi byli głodni,
 
W jakim obrządku ojców kto pochował?
 
Ref:
Na przekór podnieśmy ku niebu ektenie,
 
Na próżno błagajmy błogosławienia,
 
Za Łemkowynę módlmy się daremnie,
 
Może dostąpimy jeszcze przebóstwienia.
 
 
Mgły poruszymy świętym wozduchem,
 
Chramowe ikony podniesiemy z pyłu.
 
Obudzimy chóry naszej wiary kruchej,
 
Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj!
 
Ref:
Na plecach wysoko ponieśmy ektenie,
 
Chociaż niegodniśmy błogosławienia.
 
Odprawmy na szczytach pokutę zmęczeniem,
 
Może doprosimy się tym przebaczenia.
 
Ref:
Mgły poruszymy świętym wozduchem,
 
Chramowe ikony podniesiemy z pyłu.
 
Obudzimy chóry naszej wiary kruchej,
 
Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj! Hospody pomyłuj!
 
[Powrót][Popraw piosenkę]