CaI Cnawet kiedy będę asam,
eDNie zmienię esię, to nie Dmój świat.
CaPrzeCde mną droga, którą aznam,
eDKtórą eja wybrałem Dsam.
aGLubię się schować na jakiś czas.
FCI jakoś tak, nienaturalnie,
eGTrochę przesadnie, pobyć sam.
FCWejść na drzewo i patrzeć w niebo,
aGTak zwyczajnie, tylko że,
FCTutaj też wiem kolejny raz,
eGNie mam szans być kim chcę.
FCNoc, a nocą gdy nie śpię,
aGWychodzę choć nie chcę spojrzeć na,
FCChemiczny świat, pachnący szarością,
eGZ papieru miłością, gdzie ty i ja,
FCI jeszcze ktoś, nie wiem kto,
aGChciałby tak przez kilka lat,
FCZbyt zachłannie i trochę przesadnie,
eGPobyć chwilę sam, chyba go znam.