[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Dobranoc

Słowa: Jeremi Przybora
Muzyka: Jerzy Wasowski
Wykonawca: Kabaret Starszych Panów
1.
Dobranoc, dobranoc mężczyzno, zbiegany za groszem jak mrówka
 
dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
 
Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą
 
Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w PKO
 
Aż prosisz by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren
 
Dobranoc, dobranoc mój chłopie już czas na sen
 
2.
Dobranoc, dobranoc niewiasto skłoń główkę na miękką poduszkę
 
dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
 
niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
 
co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
 
a teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen
 
Dobranoc, dobranoc niewiasto, już czas na sen
 
3.
Dobranoc, dobranoc ojczyzno, już księżyc na czarnej lśni tacy
 
dobranoc, i niech Ci się przyśnią pogodni, zamożni Polacy
 
że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
 
i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
 
i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen
 
Dobranoc, ojczyzno kochana już czas na sen
 
[Powrót][Popraw piosenkę]