dAdAsuchą stopą przejdę bez skaz
dAdApróżno chód i pędzący czas
dAA7dnda nic przAeszkody poA7d nogami kłdody
Adgdy w sAercu nadziei pokłdady
dAA7dna nic przeszkody pod nogami kłody
Adgdy choć odrobinę ogłady mam
dAdAnadal będę igrał z powietrzem,
dAdAz deszczem wreszcie śniegiem co jeszcze
dAdAwcześniej wody łyk z września nadejściem
dAdApóki jesień znajdzie mnie
x2
dAdAgdy cierpliwości i braknie sił
dAdAi nawet gdy plan b pójdzie w tył
dAA7dna nic przeszkody pod nogami kłody
Adgdy w sercu miłości pokłady
dAA7dna nic przeszkody pod nogami kłody
AAddgdy choć odrobinę miłości mamAAdd
dAdAnadal będę igrał z powietrzem,
dAdAz deszczem wreszcie śniegiem co jeszcze
dAdAwcześniej wody łyk z września nadejściem
dAdApóki jesień znajdzie mnie
x2