FBFCW dżFunglach KatBangi Fi bagnach KConga,
FBFCW stepach Jemenu, w piaskach Sudanu,
FBFCGdzie śmierć swe żniwa zbiera codziennie
FBFCWalczą psy wojny, najemni żołnierze.
FBFCCzerwone łuny na niebie, czarna dokoła noc
FBFCI naprzód, wciąż naprzód najemni żołnierze
FBFCI vive la guerre, i vive la morte…
x2
FBFCGdy huczą działa, świszczą pociski,
FBFCGdy serce wali jak opętane
FBFCBrudni od kurzu, od potu ciemni
FBFCBiegną w ataku, biegną w nieznane.
FBFCCzerwone łuny na niebie, czarna dokoła noc
FBFCI naprzód, wciąż naprzód najemni żołnierze
FBFCI vive la guerre, i vive la morte…
x2
FBFCGdy przy ognisku, przy ognisku siąda
FBFCI dawne dzieje wspominać zaczną,
FBFCUśmiech rozjaśni zmęczone twarze,
FBFCGdy z bronią w ręku wśród dżungli zasną.
FBFCCzerwone łuny na niebie, czarna dokoła noc
FBFCI naprzód, wciąż naprzód najemni żołnierze
FBFCI vive la guerre, i vive la morte…
x2
FBFCDla tych, co w piaskach Zambii i Konga,
FBFCI dla tych, co w bezimiennych grobach,
FBFCDla wszystkich, którzy polegli w walce,
FBFCBóg wojny wieniec niesie laurowy.
FBFCCzerwone łuny na niebie, czarna dokoła noc
FBFCI naprzód, wciąż naprzód najemni żołnierze
FBFCI vive la guerre, i vive la morte…
x2
FBFCCzerwone łuny na niebie, czarna dokoła noc
FBFCI naprzód, wciąż naprzód najemni żołnierze
FBFCI vive la guerre, i vive la morte…
x2