hAsus2E
h Tłum ludzi biegnie Asus2przez mój pEokój
hAsus2EKażdy chce powiedzieć to co doskonale wiem
hAsus2EA przecież miał być, miał być spokój
hAsus2EChwila głuchej ciszy, twardy sen
hAsus2EZabierają rzeczy i wynoszą łóżko
hAsus2EOkna ani ściany nie są teraz moje
hAsus2EWciąż nie widzę końca, ale mówią mi że już niedługo
hAsus2EI że przyszli tylko po to by za chwilę odejść
hAsus2Gdhzie jestem, Asus2nie wiem
EWyciągam ręce przed Esiebie
hAsus2EGdzie jestem, nie wiem wyciągam ręce do ciebie
hAsus2Gdzie jestem, nie wiem
EWyciągam ręce przed Esiebie
hfisAsus2EGhdzie jestem, fisnie wiemAsus2 wyciągam ręce doE ciebie