adE7Grzesiek aKubiak czyli Kuba rządził dnaszą podstaE7wówką,
adE7Po laekcjach na boisku ganiał dza mną z cegE7łówką.
adE7W Pile abyło jak w Chile każdy dmiał czerwone E7ryło,
adE7Mniej lub abardziej to pamiętasz dspytaj jak to E7było.
adE7W czasach agdy nad Piłą jeszcze ladtały samoE7loty,
adE7Wojeawoda Śliwiński kazał dpomalować E7płoty.
adE7Potem awszystkie płoty w Pile miały dkolor zieE7leni,
adE7Roagaczem na wieżowcu Piła dwitała jeE7leni.
adE7Gruby jak armata Szczepan błąkał się po kuli ziemskiej,
adE7Trafił do Ameryki - prosto z Legii Cudzoziemskiej.
adE7Baca w Londynie z buchami się sąsiedzi,
adE7Lżej się tam halucynuje nikt go tam nie śledzi.
adE7Karawan z Holandii on przyjechał tutaj wreszcie,
adE7Są już Kula Czarny Dusioł słychać strzały na mieście.
adE7Znam jednak takie miejsca gdzie jest lepiej chodzić z nożem,
adECałe Górne i Podlasie wszyscy są za Kolejorzem.
adE7Andrzej Kozak Mandaryn Znana postać medialna,
adE7Tyci przy nim jest kosmos gaśnie gwiazda polarna.
adE7Jest tu Siwy, który w rękach niebezpieczne ma narzędzie,
adE7A kiedy Siwy tańczy znaczy mordobicie będzie.
adE7U Budzików pod tytułem chleją nawet z gór szkieły,
adE7Zbigu śpi przy stoliku - ma nieczynny przełyk.
adE7Lecz spokojnie panowie według mej najlepszej wiedzy,
adE7Najszersze gardła tu to mają z INRI koledzy (polej polej!).
adE7Nad rzeką latem ferajna na grilla się zasadza,
adE7Auta z Niemiec sam wiem kto je tu sprowadza.
adE7Żaden spleen i cud na ulicach nie śpią złotówki,
adE7W Pile Święta jest Rodzina - i święte są żarówki.
adE7Nic nie szkodzi, że z wieczora miasto dławi się w fetorach,
adE7Ważne, że jest żużel i kiełbasy senatora.
adE7Fajne z Wincentego Pola idą w świat dziewczyny,
adE7Po pokładzie jeździ Jojo bicyklem z Ukrainy.