[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Piosenka z szabli

Tytuł alternatywny: Karabin
Słowa: Inskrypcja na szabli
Muzyka: Paweł Orkisz
1.
Niech w księgach wiedzy szpera rabin
 
Nauka to jest wymysł diabli
 
Mądrością moją jest karabin, karabin
 
I klinga ukochanej szabli.
 
2.
Nie dbam o szarżę ni o gwiazdkę
 
Co kiedyś mi przystroją kołnierz
 
Wy piszcie klechdy i powiastki, powiastki
 
Ja biję się, jak musi żołnierz.
 
3.
Nie pnę się do zaszczytów drabin
 
I generała biorą diabli!
 
Podporą moją jest karabin
 
I klinga ukochanej szabli.
 
4.
Nie tęsknię do kawiarni gwarnej
 
Gdzie mieszka banda dziwolągów
 
Gardzę zapachem buduaru, buduaru
 
Gdzie Ania psoci wśród szezlągów
 
5.
Nie nęcą mnie zalety babin
 
Kobieta zdradną, bierz ją diabli
 
Kochanką moją jest karabin, karabin
 
I klinga ukochanej szabli
 
6.
Nie jeden wróg miał na mnie chrapkę
 
A teraz jęczy w piekle na dnie
 
Ze śmiercią igram w ciuciubabkę, w ciuciubabkę
 
Więc może wkrótce mnie dopadnie
 
7.
Ksiądz niech mnie grzebie albo rabin
 
Żołnierza się nie czepią diabli
 
Lecz w grób połóżcie mi karabin, karabin
 
I klingę ukochanej szabli.
 
[Powrót][Popraw piosenkę]