a
aNie mamy o czym myśleć ani o czym pisać
de
dZa dużo się zdarzyło eżeby się zachwycać
a
aSzum wiadomości mnie zalewa z krańców globu
deMilionów znaczeń magma wchodzi mi do domu
a
aMałe wzruszenia festiwale piękne sprawy
deW czarnych od tuszu łzach na zdjęciach Ci do twarzy
a
aNic się nie stało słowa ciekną miał być ogień
deMy mamy pustki w głowach głowy w telefonie
aWierzę we wszystko to co ekran mi wyświetla
dePłynę spokojnie w mojej bańce bezpieczeństwa
aZnów się żegnamy będąc obok wirtualnie
dePłaczemy patrząc sobie w oczy na FaceTime'ie
aKurtyna już zasłania to co było wczoraj
deDzisiejsze zaraz zginie po co się przejmować
aWielkie narracje ideały porzucone
deTo nic nie znaczy chodźmy wszyscy w inną stronę