dPdusto w Gorcach jest jesienią,
A7dchA7ociaż w dole życie wrde,
d
dTutaj w górach tylko buki,
A7dCzłA7ocą się wśród innych drzdew, C
dChodźmy wyżej, popatrzymy
A7dw zarośniętą stawu twarz,
dMoże dojrzysz poprzez trzciny
A7dCna dnie gdzieś zbójników skarb
FJuż niedługo spadną śniegi, ,
D7gA7staw pogrąża w śnie głębokim,
dSłuchaj, może w szelest liści
A7dCwkradły się już zimy kroki.
x2
FMoże tutaj spotkasz szczęście, ,
D7gA7co gdzieś pod gontami śpi,
dSzczęście, które wspomnisz nieraz
A7dCjak i te jesienne dni
x2