CaFGIdę w góry w marzenia dalej i dalej
CaFGZnajdę to co mi dane jeszcze odnaleźć
CaFGWidzę ślady ogniska, drewno z szałasu
CaFGZapach zupy-śmietnika z resztek zapasów.
CaFGDobrze, dobrze się stało, że zima biała
CaFGWspomnień nie zamroziła, bo nie umiała
CaFGBo gdy w tym życiu ciężkie chwile nastaną
CaFGWszystko diabli gdzieś wezmą, one zostaną.
CaFGCzy ty pamiętasz jeszcze ogniska płomień
CaFGCzy wraca do twej pamięci dotyk mej dłoni
CaFGGdy wiatr gitary struny trąci leciutko
CaFGWraca, wspomnienie lata, ale na krótko.