[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Jest taki samotny dom

Tytuł alternatywny: Wagnerowski ton
Słowa: Adam Sikorski
Muzyka: Romuald Lipko i Krzysztof Cugowski
Wykonawca: Budka Suflera
 
1.
Uderzył deszcz, wybuchła noc, przy drodze pusty dwór.
 
W katedrach drzew, w przyłbicach gór wagnerowski ton.
 
Za witraża dziwnym szkłem pustych komnat chłód.
 
W szary pył rozbity czas, martwy, pusty dwór.
 
 
2.
Dorzucam drew, bo ogień zgasł, ciągle burza trwa.
 
Nagle feeria barw i mnóstwo świec, ktoś na skrzypcach gra.
 
Gotyckie odrzwia chylą się i skrzypiąc suną w bok,
 
I biała pani płynie, z nich, w brylantowej mgle.
 
Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień.
 
Nad górami lecę, lecę z nią, różę trzymam w dłoni,
 
3.
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. (chór)
 
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien. (chór)
x2
4.
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. (chór)
 
-> Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłem się (vocal)
 
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien. (chór)
 
-> I najmilsza z wszystkich, z wszystkich mi na witraża szkle (vocal)
 
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. (chór)
 
-> Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, w życie się zanurzyć (vocal)
 
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien. (chór)
 
-> Chociaż w ręce jeszcze tkwi ... lekko zwiędła róża. (vocal)
 
5.
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój.
 
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien.
x2
 
[Powrót][Popraw piosenkę]