[Powrót][Popraw piosenkę][O edytowaniu][github][Inne rozpoczęte edycje]picture_as_pdfA4picture_as_pdfA5

Włóczędzy

Słowa: Jacek Kaczmarski
Muzyka: Przemysław Gintrowski
Wykonawca: Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski, Zbigniew Łapiński
Album: Wojna postu z karnawałem
Metrum: 4/4
1.
Wchodzimy z twarzami zdrowymi od mrozu,
 
Siadamy przy ogniu tańczącym z radości,
 
Ścieramy z nadgarstków odciski powrozów,
 
Wołamy o wino i chleb, i tłustości,
 
Spod ścian patrzą na nas w milczeniu miejscowi,
 
Napięci, na wszystko gotowi.
 
2.
Wchłaniamy łapczywie wielkimi kęsami,
 
Łykamy alkohol aż warczy nam w grdykach,
 
Bekniemy czasami, pierdniemy czasami,
 
Aż z ław w ciepło wzbija się woń wędrownika
 
I płynie pod ściany miejscowych jak ręka
 
Co mówi - przestańcie się lękać,
 
Co mówi - przestańcie się lękać.
x2
3.
Śpiewamy piosenki o drodze i pracy,
 
O braku pieniędzy i braku miłości,
 
Podnoszą się ze snu miejscowi pijacy,
 
Słuchają oczami rozumnej przeszłości,
 
Ktoś wstanie, podejdzie, zapyta, kto my.
 
-- My dzieci wolności, bezdomne my psy.
 
4.
Przysiądą się stawiać i pytać nieśmiale,
 
Gdzie dobrze, gdzie lepiej, a gdzie pieniądz rośnie
 
I plączą się cienie pod niską powałą,
 
I coraz jest ciaśniej i duszniej, i głośniej,
 
Bo oto włóczędzy z przeszłością swą mroczną
 
Dla ludu się stają wyrocznią,
 
Dla ludu się stają wyrocznią.
x2
5.
Mówimy o wojnach w dalekich krainach,
 
Zmyślamy bogactwa zdobyte, stracone,
 
Słuchają jak mszy, dolewają nam wina
 
I dziewki przysiądą się też, ośmielone,
 
Do ognia dorzuci przebiegły gospodarz:
 
Noc długa korzyści mu doda.
 
6.
Rozgrzani, snujemy niezwykłą opowieść,
 
Zazdroszcząc im tego, że tacy ciekawi,
 
Choć mają, co każdy tak chciałby mieć człowiek,
 
A za byle co już gotowi zastawić,
 
By włóczyć się, szukać i błądzić jak my
 
I żyć bez wytchnienia, bez nocy i dni,
 
I żyć bez wytchnienia, bez nocy i dni.
x2
7.
Pijemy i każdy już ma coś na oku —
 
Ten nocleg w piekarni, ten pannę piersiastą,
 
Świt znajdzie nas znowu za miastem na stoku,
 
Gdzie nikt tak naprawdę nic nie ma na własność,
 
A wam pozostanie piosenka i sny:
 
-- My dzieci wolności, bezdomne my psy…
 
Dzieci wolności…
 
Dzieci wolności, psy…
x3
[Powrót][Popraw piosenkę]